Myszowata vs Pantera z cycem – wrzuta FB

Tu znajdziesz wpis

Gibam się ze słuchawkami na uszach w rytmie „Two Steps From Hell”, muza daje porannego kopa. Zaraz urlop, upał zelżał, banan od ucha do ucha. Pociąg pędzi do roboty, a mi wesoło. Na przeciwko siedzą dwie młode Panie. Jedna w panterce, z cycem DD wyeksponowanym tak, że nawet ja nie mogłam przestać się gapić. Druga Pani skromna, mysie włoski w kucyku, ubiór w stylu „idę w góry”. Panterka gestykuluje, wydyma usta, macha włosem, przykuwa uwagę wszystkich samców. Przekłada co chwila noga na nogę, masuje udo, prawie tańczy na siedzeniu 🙂 Obok „Mysiej” w ciszy siedzi męskie ciacho. Czyta Terry Pratchetta, od razu myślę – ziomal. Przystojniak, sexy dziary, łapa jak u drwala mrauuu! Cycata coraz bardziej wychyla się w jego stronę, a chłopina jak nie reagował, tak nie reaguje. Przystanek Centrum, mięśniak wstaje podaje rękę tej „Szarej”, całuje namiętnie i wychodzi. Pantera milknie i nagle blaknie w obliczu błysku w oczach, tej „mniej” kolorowej.

Muzyka głośno tarabaniła mi w uszach, ale scenę obejrzałam w ciszy.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *