Zocha lat 94 – wrzuta FB.

Wpis znajdziesz tutaj.

Moja babcia Zosia dobija do 94 lat. Niejedno w życiu widziała, nieraz lagą pogroziła, a nawet zdrowaśki na klęczkach klepać kazała, gdy to wieku już „poważnym” lat 17 -tu, piwa się opiłam i tanecznym krokiem w wakacje na działkę wracałam.

Postanowiłam pokazać Zośce swój blog na internecie. Spakowałam komputer, chęci, uśmiech, czekoladę i udałam się w te pędy na wizytację.
Babcia podaje herbatę, Ania otwiera laptopa. Babcia szykuje ciasteczka, Ania zadowolona klika na klawiaturze – zaraz będę się chwalić!

Ania – „No i widzisz babciu, tak jak ty mieszkasz na ul. Zawadzkiego, tak mój blog mieszka pod adresem www coś tam”.
Babcia – „Nie rozumiem”.
Ania – „Mhm, no dobra. Babciu, to tak jak gazeta ma kilka stron i na każdej stronie masz artykuł, to tak na internecie też masz strony i…”
Babcia – „Wiesz, w sumie fajne to, ale powiedz mi wnusiu, Ty masz zamiar wyjść za mąż? Bo pierwszej młodości już nie jesteś, a nawet w tak dużym mieście jak Warszawa, liczba kawalerów jest ograniczona”.

Babcia 🙂

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *